W pierwszym mecz fazy play-off, Enea Klub Siatkarski Piła podejmował Credo Płomień Sosnowiec. Mecz był niezwykle emocjonujący i ostatecznie zakończył się zwycięstwem pilanek 3:1.


Ćwierćfinał, w którym spotykają się zespoły z czwartego i piątego miejsca po rundzie zasadniczej, przynajmniej na papierze, wydaje się najbardziej wyrównany. Biorąc pod uwagę rywalizację ekip z Piły i Sosnowca w tym sezonie, ta teza ma prawo się obronić. Mimo, że pilanki grały u siebie, to zespół z Zagłębia nie zamierzał przejść obojętnie obok tego spotkania.


Pierwszy set pokazał, że kibice zgromadzeni w hali przy Żeromskiego będą świadkami zaciętego meczu. Zaczęło się od kilkupunktowego prowadzenia KS Piła. Taki wynik utrzymywał się do połowy premierowej partii. Następnie Sosnowiec odrobił straty, a nawet objął prowadzenie. W efekcie Płomień miał piłkę setową, której nie wykorzystał. Ostatecznie skuteczny blok Oliwii Urban zakończył seta wynikiem 28:26.


Druga odsłona meczu, z perspektywy pilanek, jest do zapomnienia. Od początku przyjezdne narzuciły swój styl gry i kontrolowały przebieg seta. Pewnie zwyciężyły 25:18. Trzecią partię znów lepiej rozpoczęły miejscowe. Prowadziły 9:4 i kiedy wydawało się, że są w stanie pilnować tej przewagi wydarzyło się coś niezwykłego. Kapitalna seria w wykonaniu siatkarek z Zagłębia doprowadziła do tego, że wynik całkowicie się odwrócił. Po kilku minutach wynik na tablicy wskazywał na prowadzenie Sosnowca 17:10! I znów nastąpił zwrot akcji. Zawodniczki trenera Damiana Zemło zaczęły gonić i doprowadziły do stanu 23:23. Po chwili dwie piłki setowe miały sosnowiczanki, ale to KS Piła za sprawą ataku Kamili Kobus zamknął seta wynikiem 28:26.


Czwarty set wyglądał tak, jak oczekiwali tego kibice pilskiej drużyny. Od początku ekipa z Piły kontrolowała grę. Widać było dużą radość i pewność siebie. Set bez historii wygrany 25:15. Warto wspomnieć, że trener KS Piła dokonał kilku zmian podczas tego spotkania, które tchnęły nową energię w zespół. Świadczy to o tym, że drużyna jest wyrównana i każda z dziewczyn jest w stanie wejść na boisko i dać zespołowi bardzo dużo.


Rywalizacja w pierwszej rundzie fazy play-off toczy się do dwóch wygranych. Na tę chwilę pilanki prowadzą 1:0. W następny weekend obie ekipy spotkają się w Sosnowcu.


Enea Klub Siatkarski Piła – Credo Płomień Sosnowiec 3:1 (28:26, 18:25, 28:26, 25:15)
MVP: Kamila Kobus


Enea Klub Siatkarski Piła: Kamila Kobus 14, Oliwia Urban 11, Wiktoria Pisarska 9, Natalia Sidor 4, Julita Molenda 3, Emilia Szubert 2, Magdalena Piekarz (libero) oraz Alina Bartkowska-Kluza 11, Julia Papszun 10, Katarzyna Bagrowska 2, Katarzyna Góźdź 1


Credo Płomień Sosnowiec: Natalia Godlewska 22, Małgorzata Kuczyńska 15, Oliwia Jaknkowska 6, Ewelina Franz 6, Emilia Malkiewicz 4, Amelia Bogdanowicz 1, Kamila Kobusińska (libero) oraz Marta Twardoch 6, Klaudia Gajewska 2, Paulina Jaworska-Nowak