Piłkarze KP Piła udanie zakończyli rundę jesienną. W meczu 15. kolejki Red Box V Ligi pokonali przed własną publicznością Lubuszanina Trzcianka 3:1.


Pojedynki pilsko-trzcianeckie zawsze budzą duże emocje. Tym razem było podobnie, o czym świadczyła obecność bardzo licznej grupy kibiców z Trzcianki na stadionie przy Żeromskiego w Pile. Nieustający doping prowadzony przez najmłodszych sympatyków obu klubów zagrzewał piłkarzy do walki o pełną pulę.


W pierwszej połowie byliśmy świadkami dwóch trafień dla gospodarzy. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Miłosz Kowalski. Wynik meczu otworzył w 27 minucie, a następnie chwilę przed przerwą podwyższył na 2:0. Druga połowa rozpoczęła się od naporów Lubuszanina, które zakończyły się powodzeniem w 50 minucie, kiedy piłkę do bramki wpakował Marcel Małecki. KP potrzebował czterech minut, by ponownie wyjść na dwubramkowe prowadzenie, tym razem za sprawą Rafała Gruntkowskiego. I choć oba zespoły miały jeszcze swoje szanse na zmianę wyniku, ten zatrzymał się na 3:1 dla gospodarzy.


Pilanie zwyciężając w sobotnim meczu odrobili nieco strat do Korony Stróżewo, Tarnovii Tarnowo Podgórne, czy właśnie Lubuszanina Trzcianka, którzy w tej kolejce uznali wyższość swoich rywali. Teraz piłkarzy czeka zimowa przerwa, na ligowe boiska powrócą na wiosnę.


Klub Piłkarski Piła – Lubuszanin Trzcianka 3:1 (2:0)
27′, 45′ Miłosz Kowalski (KP Piła)

50′ Marcel Małecki (Lubuszanin Trzcianka)
54′ Rafał Gruntkowski (KP Piła)