W sobotnie popołudnie Enea Klub Siatkarski Piła rozegrał mecz z Credo Płomieniem Sosnowiec. Niestety wyjazd do Zagłębia nie okazał się szczęśliwy dla pilanek, które uległy 3:1.


Do tej pory zespół z Piły trzykrotnie grał w Sosnowcu i za każdym razem wychodził zwycięsko z tej rywalizacji. Poza tym pilanki podbudowane ostatnią wygraną z NTSK PANS Komunalnikiem Nysa z pewnością liczyły na podtrzymanie dobrej formy i zdobycie pełnej puli w sobotnim meczu. Pomień też miał, jak się okazało nadal ma, swoją serię. Do spotkania z Piłą miał bowiem trzy wygrane z rzędu, a teraz dorzucił czwartą.


Pierwszy set zdecydowanie potoczył się pod dyktando miejscowych. Choć siła ataku w pilskim zespole rozłożyła się mniej więcej po równo, to jednak brakowało kropki nad i. Druga partia dawała spore nadzieje, ponieważ to przyjezdne prowadziły i kiedy wydawało się, że będą w stanie doprowadzić do remisu, w samej końcówce wypuściły przewagę i musiały uznać wyższość rywalek na przewagi. W tej chwili stało się jasne, że żarty się skończyły i aby pozostać w grze KS Piła musi zacząć grać na wyższym poziomie. Tak się stało i w trzeciej odsłonie pilanki zagrały naprawdę dobrą siatkówkę. Mało błędów, dobra gra w obronie i straszenie blokiem spowodowały, że przyjezdne zwyciężyły 25:22. W czwartym secie podopieczne trenera Damiana Zemło zaczęły bardzo mocno. Prowadziły 10:4 i kiedy wydawało się, że wszystko zmierza do tie-breaka, zaczął się koszmar. Błąd za błędem, odbijane się od bloku rywalek i niestety coraz większa nerwówka. Płomień odrobił straty i nie wypuścił okazji z rąk wygrywając seta 25:23 i całe spotkanie 3:1.


Pilanki w całym spotkaniu zanotowały tylko jednego asa serwisowego, którego autorka była Wiktoria Pisarska. Niestety w oczy rzuca się bardzo duża ilość błędów. Szukając pozytywów należy wspomnieć o punkcie zdobytym po obronie ataku rywalek. Tym razem taką niecodzienną akcją popisała się Emilia Szubert. Do zakończenia rundy zasadniczej zostały dwa spotkania. Za tydzień do Piły przyjedzie czerwona latarnia rozgrywek PMKS Nike Węgrów, a w ostatniej kolejce pilanki udadzą się do Legionowa.


Credo Płomień Sosnowiec – Enea Klub Siatkarski Piła 3:1 (25:21, 28:26, 22:25, 25:23)
MVP: Emilia Malkiewicz


Credo Płomień Sosnowiec: Emilia Malkiewicz, Natalia Godlewska, Małgorzata Kuczyńska, Ewelina Franz, Oliwia Jankowska, Amelia Bogdanowicz, Kamila Kobusińska (libero) oraz Klaudia Gajewska, Marta Twardoch, Paulina Jaworska-Nowak


Enea Klub Siatkarski Piła: Oliwia Urban, Julita Molenda, Natalia Sidor, Kamila Kobus, Wiktoria Pisarska, Katarzyna Góźdź, Magdalena Piekarz (libero) oraz Alina Bartkowska-Kluza, Emilia Szubert, Joanna Szmelter, Julia Papszun