W meczu 10. kolejki 1. Ligi Siatkówki Kobiet, PMKS Nike Węgrów podejmował Enea Klub Siatkarski Piła. Choć lepiej mecz zaczęły miejscowe, to finalnie pilanki okazały się lepsze zwyciężając 3:1.
Przed rozpoczęciem spotkania w Węgrowie, chyba mało kto zakładał inny scenariusz niż pewna wygrana przyjezdnych. Kolejny raz jednak przekonaliśmy się, że siatkówka bywa przewrotna i naprawdę trudno jest przewidzieć to, jak spotkanie będzie się układać. Nike weszło w mecz piorunująco i na dzień dobry prowadziło 5:0. Pilanki zaczęły gonić i odrabiać straty, w pewnym momencie nawet wyszły na prowadzenie 23:22, jednak decydujące piłki należały do siatkarek z Mazowsza, które zwyciężyły 26:24.
To, co wydarzyło się w kolejnych trzech setach, to popis gry KS Piła. Wydaje się, że tak ten mecz powinien wyglądać od początku, a przegrana premierowa partia nieco zaburza obraz dominacji ekipy trenera Damiana Zemło. Trzeba jednak oddać miejscowym, że wygrana w pierwszym secie po prostu im się należała. Dalej wszystko wróciło na właściwe dla pilanek tory. Wygrane do 13, 12 i 16 pokazują siłę tego zespołu.
Najważniejsze jest to, że Enea KS Piła może dopisać sobie do ligowej tabeli trzy oczka i jest to trzecia kolejna wygrana. Zatem zwycięska seria trwa. Okazja do kontynuacji będzie już za tydzień, kiedy przed własną publicznością pilanki zmierzą się z zespołem z Legionowa.
PMKS Nike Węgrów – Enea Klub Siatkarski Piła 1:3 (26:24, 13:25, 12:25, 16:25)
MVP: Joanna Szmelter
PMKS Nike Węgrów: Anna Wiadrowska, Martyna Bulzacka, Zofia Jackiewicz, Natalia Borkowska, Natalia Budnik, Weronika Bodys, Paulina Łuszczyńska (libero), Elżbieta Podgórni, Karolina Hochołowska, Olga Sawińska, Maja Mikołajczyk
Enea Klub Siatkarski Piła: Alina Bartkowska-Kluza, Julita Molenda, Wiktoria Pisarska, Julia Papszun, Joanna Szmelter, Emilia Szubert, Magdalena Piekarz (libero) oraz Natalia Sidor, Katarzyna Góźdź, Kamila Kobus