W pierwszym meczu półfinałowym 1. ligi siatkówki kobiet, KSG Warszawa pokonała Klub Siatkarski Piła 3:0. Drugie spotkanie obu ekip, za tydzień w Pile.
Pilanki udały się do stolicy w bardzo dobrych nastrojach, po dziewięciu kolejnych wygranych spotkaniach. Ostatni raz musiały uznać wyższość rywala 18 stycznia w Nowym Dworze Mazowieckim. Teraz jednak trwa faza play-off i tu nie ma już słabych drużyn oraz łatwych meczów. Wszyscy mieli w pamięci kapitalne widowisko z początku sezonu, kiedy w rundzie zasadniczej KS Piła przegrał w Warszawie 3:2. Po cichu liczono na rewanż, ale jak się okazało siatkarki z Mazowsza nie zamierzały ułatwić tego zadania przyjezdnym.
Chociaż mecz dobrze rozpoczął się dla pilanek, ponieważ prowadziły w pierwszym secie dość wysoko, to końcówka premierowej partii była piorunująca w wykonaniu KSG. Ostatecznie na przewagi zwyciężyły miejscowe i to zapoczątkowało ich bardzo dobrą grę w dalszej części spotkania. Dwie kolejne odsłony były już pod kontrolą warszawianek, które pewnie zwyciężyły całe spotkanie bez straty seta.
W sobotę, 5 kwietnia obie ekipy spotkają się w Pile. KS musi zwyciężyć, jeśli chce przedłużyć szanse na finał. Zespół z Warszawy natomiast, jeśli wygra w Grodzie Staszica, będzie mógł cieszyć się z awansu. W przypadku remisu po dwóch meczach, potrzebne będzie trzecie, decydujące starcie w Warszawie.
KSG Warszawa – Klub Siatkarski Piła 3:0 (26:24, 25:21, 25:19)
MVP: Jagoda Michałek
KSG Warszawa: Aleksandra Jedut 16, Jagoda Michałek 13, Julia Stancelewska 11, Martyna Zięba 7, Zofia Sobanty 5, Martyna Gorzkiewicz, Magdalena Saad (libero) oraz Wiktoria Wojtyniak 1, Maja Kott, Martyna Terlikowska (libero)
Klub Siatkarski Piła: Oliwia Urban 15, Alina Bartkowska-Kluza 9, Agnieszka Czerwińska 7, Łucja Kuriata 6, Daria Dąbrowska 3, Emilia Szubert 1, Ewa Machowska (libero) oraz Julia Rajewska 3, Martyna Lach, Magdalena Piekarz (libero)