Dwie bardzo dobre wiadomości w jednym. Po pierwsze Klub Piłkarski Piła po długiej zimowej przerwie wraca na murawę Stadionu Miejskiego przy ul. Żeromskiego 90. Po drugie wydarzenie to odbędzie się w ramach arcyciekawego meczu z liderem rozgrywek Red Box V Ligi Kłosem Budzyń.
Ekipa trenera Jakuba Księżniakiewicza wiosną idzie jak burza wygrywając wszystkie dotychczasowe ligowe spotkania. Na rozkładzie mają Płomień Przyprostynia (4:1), Lubuszanina Trzcianka (2:0), Iskrę Szydłowo (4:2), Spartę Oborniki (3:1) oraz w ostatniej kolejce przejechali się po Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski (4:1). Wskoczyli na pierwsze miejsce w tabeli z przewagą 4 pkt nad drugą Wełną Skoki. Ilość strzelonych bramek wskazuje na silną ofensywną grę całego zespoły, w której prym wiedzie obecny lider klasyfikacji strzelców Wiktor Antoniewicz. Czy rozpędzoną budzyńską drużynę zatrzymają czerwono-czarni?
Pilanie wiosną grają w kratkę. Dobre mecze przeplatają słabszymi, ale jedno na pewno mają w genach. Na spotkania z drużynami z czołówki tabeli potrafią się wspiąć na wyżyny swoich możliwości. A wtedy mogą pokonać każdy zespół. Zapowiada się walka o każdy centymetr boiska i moc piłkarskich emocji przy Żeromskiego. Początek meczu w sobotę 11 kwietnia o godz. 13.00.
Inf: Paweł Różycki/KP Piła