Mecze obu drużyn zawsze przynosiły mnóstwo emocji, na boisku nie brakowało walki, zaangażowania i małych spięć. Tak zapewne będzie i tym razem.

Do grodu Staszica zawita Płomień Przyprostynia. Drużyna nieobliczalna, walcząca o ligowy byt oraz po przejściach. Na ławkę trenerską wrócił znany w Wielkopolsce Tomasz Radwan. A duet Połomka-Gucia już nie raz dał się czerwono-czarnym we znaki.

Klub Piłkarski Piła z kolei walczy o jak najlepsze wrażenie dla kibiców. Spadek ani awans podopiecznym Pawła Nawrockiego nie grozi. Nie pomaga ogromna liczba kontuzji w zespole, ale absencje innych są szansą dla młodych zawodników, wychowanków Akademii KP Piła, którzy mogą pokazać się przed pilską publicznością.


Wydarzenie będzie także szczególne z innego powodu. Klub organizuje przy stadionie Piknik Rodzinny. Będą dmuchańce, bańki mydlane, animacje i malowanie twarzy. Nie zabraknie lodów, hot-dogów, darmowej kawa czy owoców. Zbierać będziemy także na leczenie naszego zawodnika Radosława Góździa, który czeka na operacje więzadła w kolanie.


Początek spotkania w sobotę 6 czerwca o godz. 13.00 na Stadionie Miejskim przy ul. Żeromskiego. Zaś pierwsze atrakcje pikniku będą już odstępne od godziny 11.00.

Inf. Paweł Różycki/KP Piła