W drugim meczu półfinałowym Enea Klub Siatkarski Piła uległ we własnej hali NETLAND MKS-owi Kalisz 1:3 . Na tym etapie rozgrywek walka toczy się do dwóch wygranych, stan rywalizacji wynosi 2:0 dla kaliszanek i to one awansowały do wielkiego finału.
Przed tygodniem pilanki zagrały bardzo dobre spotkanie w Kaliszu. Mimo, że to MKS zwyciężył, zespół trenera Damiana Zemło pokazał siłę i przedstawił argumenty świadczące o tym, że w rewanżu wynik może być w drugą stronę. W piątkowy wieczór w hali przy Żeromskiego pojawiło się bardzo dużo kibiców wierzących, że batalia półfinałowa zostanie przedłużona o jeszcze jedno spotkanie. Tak by się stało, gdyby pilanki wygrały. Niestety dla miejscowych, powody do zadowolenia miała licznie przybyła grupa sympatyków z południa Wielkopolski.
Tak naprawdę środkowa partia meczu zdecydowała o końcowym sukcesie przyjezdnych. Zwłaszcza drugi set, w którym siatkarki z Piły miały w górze piłki setowe i nie potrafiły ich wykorzystać. To, co przez cały sezon było mocną stroną KS Piła, czyli chłodna głowa, doświadczenie i zachowanie spokoju w decydujących momentach, tym razem zawiodło. Kalisz wykorzystał to bezlitośnie zwyciężając na przewagi. Trzecia partia zakończyła się na korzyść pilanek i to pokazało, że są one w stanie wygrywać z najlepszymi. Dominowały na boisku, a niekończący się doping z trybun prowadził je po wygraną w secie. Jak się jednak okazało radość była tylko chwilowa. W kolejnym secie ekipa trenera Sebastiana Devasha uderzyła z podwójną siłą i nie pozostawiła złudzeń, kto zagra w finale.
Smutek i sportowa złość, ale też szacunek do umiejętności rywala i docenienie jego klasy. Chyba tak można podsumować piątkowy wieczór w Pile. Kalisz był lepszy i zasłużył na finał, w którym zmierzy się z KSG Warszawa. Pilankom pozostaje rywalizacja z BAS-em Białystok i walka o brązowy medal. Sezon się jeszcze nie kończy, KS Piła trzeci rok z rzędu może wywalczyć medal na zapleczu Tauron Ligi. Pierwsze spotkanie 18 kwietnia w stolicy Podlasia.
Enea Klub Siatkarski Piła – NETLAND MKS Kalisz 1:3 (19:25, 28:30, 25:22, 17:25)
MVP: Saana Lindgren
Enea Klub Siatkarski Piła: Julia Papszun 15, Agnieszka Czerwińska, 14, Kamila Kobus 12, Katarzyna Bagrowska 5, Julita Molenda 1, Emilia Szubert 1, Magdalena Piekarz (libero) oraz Oliwia Urban 9, Alina Bartkowska-Kluza 8, Katarzyna Góźdź 6, Wiktoria Pisarska
NETLAND MKS Kalisz: Saana Lindgren 22, Koleta Łyszkiewicz 12, Sonia Kubacka 10, Aleksandra Deptuch 9, Veronica Allasia 6, Anna Lewandowska 3, Anna Bodasińska (libero) oraz Oliwia Nastawska 7, Natalia Pustelnik 1, Aneta Burzawa, Diana Dąbrowska